 | Drożej, ale taniej Piątek, 02.05.2008 W Internecie taniej? O dziwo nie do końca, bo wirtualne butiki są jeszcze niespopularyzowane na tyle, by przyciągnąć większą liczbę klientów, która korzysta z ich materialnych odpowiedników. Na dodatek trudno jest w wirtualnym lumpeksie potargować się o cenę wybranego ubrania. Jednak to znacznie tańsza alternatywa dla sklepów z markową odzieżą. Niekwestionowanym plusem wirtualnych ciucholandów (bijącym na głowę realne butiki i lumpeksy) jest dostarczenie upatrzonej odzieży do rąk własnych klienta. Zobacz: 22.04.2008 - Dobra klasyfikacja źródłem owocnej współpracy | |