 | Kryzys w second-handach Sobota, 18.07.2009 Wszyscy o nim mówili, niewielu go widziało, a jednak nadszedł - kryzys. Odczuła go także branża odzieży używanej. Mniej towaru na wieszakach i w koszach, rzadsze dostawy, ubrania nawet gorszej jakości (z drugiego i trzeciego sortu), wreszcie likwidacja sklepów, najczęściej małych, osiedlowych. "Zamknięte do odwołania" to częste obwieszczenie wyklejane w szybach polskich secondhandów. Wysokie koszty importu i transportu oraz spadek popytu - nie tylko związany z porą letnią, kiedy rzadko myśli się o ubiorze - uderzyły w tą czułą gałąź handlu. Pozostaje niewiadoma - ile potrwa kryzys... Zobacz: Poradnik i ciekawostki cz.4 | |